Śmieci są potrzebne: segreguj i zarabiaj!

Żaden porzucony śmieć nie może już leżeć spokojnie w rowie czy w lesie. Kiedy tylko gminy wprowadzą nowe systemy zagospodarowania odpadów – każdy z nas ma szansę na niezaśmiecony krajobraz za oknem. Nowe rozwiązania promują czystość i odpowiedzialność gmin za wszystkie odpady. Osoby segregujące śmieci na plastik, szkło i papier będą płacić niższe rachunki!

Od 1 stycznia obowiązuje nowa ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Polska dołączyła do europejskiego standardu zagospodarowania odpadów komunalnych. Na terenie całego kraju porządek powinien zapanować najpóźniej do połowy 2013 r.

Sanikom pierwszy

Do przetwarzania odpadów w Polsce wciąż brakuje specjalistycznych zakładów, ale nie u nas. Wychodzący naprzeciw nowym dyrektywom, projekt lubawskiej spółki Sanikom to dla województwa dolnośląskiego absolutnie modelowe rozwiązanie. Powstająca instalacja na terenie byłego składowiska śmieci w Lubawce rocznie przetworzy 40 tysięcy ton odpadów komunalnych, obsłuży 150 tys. mieszkańców. Skorzysta z niej 17 dolnośląskich gmin z powiatów: kamiennogórskiego, wałbrzyskiego, jaworskiego i złotoryjskiego.

– Aktualnie realizujemy trzeci etap tej inwestycji. Postęp prac można podglądać na naszej stronie internetowej. Kontrakt opiewa na kwotę około 30 mln zł. Instalacja nie jest uciążliwa dla mieszkańców i środowiska – mówi prezes zarządu Sanikom spółki z o.o. w Lubawce, Andrzej Wojdyła. – Dzięki niej około 30 % odpadów będzie można wykorzystać w cementowniach jako paliwo energetyczne, 40 % będzie kompostowane, natomiast małą część – około 10 % skierujemy do składowania.

Czyste gminy

17 dolnośląskich gmin zdąży z wprowadzeniem wytycznych europejskich przepisów. Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Sanikom spółka z o.o. w Lubawce do realizacji projektu „Budowa Środkowosudeckiego Regionu Gospodarki Odpadami w oparciu o zakład unieszkodliwiania odpadów w Lubawce” przygotowywało się od 2005 roku. Cała inwestycja opiewa na kwotę około 43 mln zł. W większości są to środki unijne, pozyskane przez spółkę w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Dolnośląskiego na lata 2007 – 2013, wcześniej z projektu transgranicznego.

Taniej za śmieci

Jeszcze większy powód do radości mają Ci, którzy już sortują śmieci i wyrzucają osobno: plastik, szkło i papier. Kiedy ich gmina wprowadzi nowy obowiązkowy system zagospodarowania odpadów będą płacić niższe rachunki! Odbierać odpady od mieszkańców będzie wyłoniona w drodze przetargu firma. Za odbiór odpadów wszyscy mieszkańcy uiszczają jedną podstawową stawkę, dzięki czemu nikomu nie powinno „opłacać się” wyrzucanie śmieci do lasu. Wyjątek stanowią osoby segregujące śmieci – ekologiczni płacą mniej – obowiązkowo!

Co oznacza to dla statystycznego Kowalskiego?

Po pierwsze – będzie on wolny od wszelkich umów, które do tej pory musiał podpisywać z przedsiębiorcami odbierającymi jego śmieci. Teraz zrobi to za niego gmina. Po drugie – koniec ze zmartwieniami, co zrobić ze starą pralką, rozpadającą się szafą, przeterminowanymi lekami albo zużytymi bateriami – gmina będzie organizować i wskazywać mieszkańcom punkty odbioru takich odpadów. Po trzecie – koniec z poszukiwaniem najatrakcyjniejszej oferty wywozu śmieci. Mieszkańcy będą wnosili do gminy opłaty zgodnie z jedną, wyznaczoną w drodze uchwały stawką. W zamian za to gmina wybierze przedsiębiorcę, który opróżni śmietnik Kowalskiego, a jego zawartość wywiezie. Co więcej, będzie również musiała sprawować nadzór nad dalszym losem odpadów. No i po czwarte – jeśli Kowalski selekcjonuje odpady, to z korzyścią dla środowiska, ale i dla siebie – za selektywną zbiórkę gmina będzie pobierać niższe opłaty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *